Polegać na fachowcach

Polacy mają dziwną skłonność do udawania, że znają się na wszystkim. Jeśli coś im się w domu zepsuje, to nie wezmą porządniej ekipy, tylko będą próbowali naprawić sprzęt sami, aż wreszcie kopnie ich prąd lub po prostu spalą mieszkanie. Takie tendencje dotyczą też pozycjonowania stron internetowych. Zamiast wynająć specjalistyczną firmę, niektórzy przedsiębiorcy na własną ręką starają się poprawić optymalizację swojej witryny, korzystając z metod o których coś kiedyś słyszeli, ale z reguły jednak niewiele i bardzo dawno. Efekty bywają straszne, a wyczyszczenie skutków niefachowych zdań zajmuje potem profesjonaliście więcej czasu, niż gdyby został od razu poproszony o wykonanie porządnego pozycjonowania. Samodzielność to pożądana cecha w ludziach, ale nie w każdej sytuacji. Czasem lepiej dostrzec, że nikt nie jest ekspertem absolutnie od wszystkiego. Niefachowo przygotowana potrawa może kogoś otruć, a nieprzemyślany internetowy marketing może zatruć i tak już pełną bałaganu Sieć. Dla dobra własnych firm i komfortu użytkowników Internetu przedsiębiorcy nie powinni skąpić na solidne firmy pozycjonujące witryny. Prawdopodobnie taki biznesmen nie próbowałby sam produkować własnoręcznie sprzętu, który sprzedaje. Świat wirtualny na tej samej zasadzie powinien zostawić ludziom, którzy wiedzą, co robią.

Będąc młodym copywriterem

Kiedyś był taki popularny kabaretowy program w radiu, którym kobieta, będąc młodą lekarką (tak zresztą brzmiał początek każdego odcinka) relacjonowała w komiczny sposób wymyślone przypadki medyczne, odzwierciedlające polską rzeczywistość. Sytuacja młodego człowieka, który postanawia pracować na stanowisku wymagającym pisania tekstów na rzecz pozycjonowanie stron internetowych, też chwilami nadawałaby się na scenariusz satyrycznego programu. Stawki oferowane za precle są bowiem czasem śmiesznie niskie, a rynek zalewają kiepskiej jakości wytwory, które napisano w najlepszym razie na poziomie wypracowania gimnazjalnego. Tolerancja dla błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i składniowych jest przerażająca. Z drugiej strony wielu osobom, które wykonałyby taką pracę zdecydowanie lepiej, bo mają odpowiednie doświadczenie i wykształcenie, nie opłaca się rywalizować o żenujące kwoty z amatorami dorabiającymi do piwa, bo nie starcza im już kieszonkowego. Napisanie porządnego tekstu wymaga czasu, a czas powinien być wyceniony znacznie wyżej. Ale bywa też tak, że osoba wykształcona decyduje się na takie zajęcie, bo rynek pracy nie ma jej nic innego do zaoferowania. Wtedy pracuje jednak bez przekonania i na pewno nie pokazuje, na co ją naprawdę stać. Za takie pieniądze nie opłaca jej się wysilać.

Dochody dla copywritera

Zarobki całkiem początkującego copywritera nie są wcale duże. Konkurencja na rynku pozycjonowania wciąż rośnie, a sprawę komplikuje dodatkowo to, że czasem pisania tego rodzaju tekstów podejmują się niedoświadczone osoby, które jednak proponują bardzo niskie stawki, przez co wypierają z rynku ceniących się copywriterów z bogatym zasobem słownictwa i dużymi osiągnięciami. Jednak nawet przy małych stawkach za poszczególne zlecenia można zarobić sporo, jeżeli jest się gotowym na żmudną pracę. Zarobek na tym polu zależy bowiem od samego pracownika. Im więcej ktoś jest w stanie siedzieć nad zleceniami, tym więcej dostanie. Poza tym decydująca jest szybkość. Ktoś, kto jest w stanie napisać dziesięć precli w godzinę, zarobi znacznie więcej od osoby, która przez kwadrans siedzi nad jednym tekstem na tysiąc znaków i nie jest w stanie sensownie wprowadzić tam frazy kluczowej. Decyduje też dokładność i solidność. Z czasem można dostać zlecenie na teksty, za które pracodawca oferuje wyższą stawkę. A jak copywriter wyrobi sobie markę, to może przebierać w ofertach lub nawet założyć jednoosobową firmę i na takiej zasadzie podnajmować się dużym przedsiębiorstwom. Przy pisaniu tekstów na dodatek cały czas kontroluje się swoje dochody w specjalnym panelu, co jeszcze bardziej motywuje do dalszej pracy.

Nie tylko precle

Stanowisko zdalnego copywritera w branży SEO nie cieszy się najlepszą sławą. Ludzie, którzy na pewno świetnie sprawdziliby się w tej roli, czasem nie aplikują na tę pozycję. Niejednokrotnie sądzą, że jeśli w ogóle dostaną taką pracę, to będą całymi godzinami pisać wyłącznie proste precle z frazami kluczowymi. Boją się także, że narzucone zostaną im tematy, o których nie są w stanie napisać kilkadziesiąt razy po tysiąc znaków. A przecież taka praca to nie tylko precle. Pisze się również synonimy, które wymagają większego wysiłku, ale też nie nudzą piszącego aż tak jak zwykłe teksty preclowe. Poza tym można zostać poproszonym o stworzenie artykułów wyższej jakości, a wtedy trzeba się już bardziej przyłożyć i nie ma się poczucia, że pracuje się znacznie poniżej swoich intelektualnych możliwości. Są też firmy, które zlecają pisanie opisów produktów do sklepów internetowych lub materiałów promocyjnych na strony. Wtedy trzeba już zapoznać się z ofertą i profilem przedsiębiorstwa, a potem napisać naprawdę przekonujący artykuł. Precle to tylko początek i nie warto się od razu negatywnie nastawiać do pracy. Zwłaszcza, że na dzisiejszym rynku pracy nie można być szczególnie wybrednym, jeżeli człowiek dopiero zaczyna karierę i nie zamierza na przykład zakładać własnej działalności gospodarczej.

Motywacja jest ważna

Nie bez znaczenia jest to, czemu ktoś decyduje się podjąć jakiegoś zlecenia. Motywacje do pisania tekstów na użytek pozycjonowania stron internetowych mogą być bardzo różne. Niektórzy ludzie szukają zajęcia, które pozwoliłoby im trochę dorobić. Dla innych z kolei to jedyna szansa na jakiekolwiek własny zarobek. W obu przypadkach chodzi jednak wyłącznie o motywację zewnętrzną, czysto finansową. Można przecież znaleźć w sobie także motywację wewnętrzną i wtedy zdecydowanie przyjemniej się człowiekowi pracuje. Pisanie tekstów traktować można na przykład jako wyraźną szansę na sprawdzenie się w jakimś zajęciu. Człowiek ćwiczy w sobie wytrwałość i systematyczność. Udowadnia też, że jest w stanie znaleźć zlecenia i zadbać o siebie. A jeżeli dobrze wykonuje pracę, to niewątpliwie zostanie doceniony i zauważy, że sprawdza się na danym stanowisku. Pochwały pracodawcy również mogą w copywriterze wzniecić większy zapał do dalszego wywiązywania się przydzielonych zadań. Człowiek czuje, że coś robi. Nie jest bezrobotny i całkowicie zdany na innych ludzi, ale bierze sprawę w swoje ręce. I chociaż pisanie precli czy nawet tekstów nieco wyższej jakości nie jest może pracą marzeń, to na początek drogi zawodowej na pewno wystarczy. Od czegoś trzeba przecież zacząć. Lepsze to niż ciągła bezczynność.

Grupy piszących precle

Pisaniem precli i innych tekstów tego rodzaju zajmują się bardzo różni ludzie. Czasami dla grup, które dominują wśród zdanych copywriterów, trudno znaleźć cokolwiek, co by je w jakiś sposób łączyło. Niektórzy ludzie mają już inną pracą, ale chcą sobie po prostu dorobić do dochodów, które uzyskują dzięki swojemu podstawowemu etatowi. Osoby te często mają wysokie kompetencje, jednak nie przywiązują dużej wagi do utrzymania dorywczego zajęcia, bo są w stanie utrzymać się także bez niego lub poszukać czegoś w kolejnej branży. Inną grupą są studenci, którzy chcą sami się utrzymać lub postarać się tylko o dodatkowe pieniądze na przyjemności, bo rodzice nie zawsze chcą lub mogą dać dorosłemu już przecież dziecku wysokie kieszonkowe. Zatrudnienie się na stanowisku zdalnego copywritera pozwala takim studentom dopasować pracę do planu zajęć, a poza tym mają potem co wpisać w rubryce doświadczenie zawodowe. To lepsza opcja niż bezpłatne praktyki polegające prawie na tym samym. Osobna grupa to ludzie prawdopodobnie najbardziej zdeterminowani, ale często też posiadający przy tym najniższe kwalifikacje do pisania artykułów. Chodzi o bezrobotnych, którzy gotowi są podjąć się jakiegokolwiek zajęcia i wybierają czasem zlecenia pod pozycjonowanie stron, bo warunki zgłoszenia się do rekrutacji nie są duże.

Nie poddawać się

Ludzie czasami zrobią wszystko, by znaleźć jakąś pracę. Wydaje im się, że otrzymanie zatrudnienia rozwiąże wszystkie ich problemy. Sądzą, że staną się od tego bardziej zaradni i odpowiedzialni. Tymczasem trzeba najpierw mieć te cechy, żeby w ogóle istniał sens szukania dla siebie pracy. Jeśli człowiek nie jest wytrwały, to nawet okazję, żeby popracować, może zmarnować na własne życzenie. Na przykład sporo osób decyduje się pisać na zlecenie teksty na strony internetowe. Branża pozycjonowania jako jedna z niewielu raczej zatrudnia nowych ludzi, zamiast zmniejszać zasoby ludzkie firm. Jednak wielu copywriterów nie potrafi wytrwać w pisaniu tekstów. Uważają, że stawki są za niskie w stosunku do wkładanej pracy. Piszą niepoprawnie lub niedbale. Opóźniają zlecenia i nie uprzedzają o tym pracodawcy. Czasami tacy ludzie nie czekają nawet, aż zostaną zwolnieni za zaniedbywanie obowiązków. Nie próbują też przekonać się, czy po jakiś czasie praca nie okaże się znacznie ciekawsza, niż wydaje się zaraz na początku. Zwalniają się sami lub po prostu przestają pisać bez informowania kogokolwiek. Takie osoby, zamiast zajmować komuś czas, powinny lepiej przemyśleć decyzje i własne kompetencje. Dopóki nie wiedzą, czego tak naprawdę chcą od rynku pracy, mają małe szanse, że to coś w ogóle kiedyś osiągną.

Elastyczność przede wszystkim

Jedną z najważniejszych cech pracy copywritera jest elastyczność. Zajmując się zleceniami dotyczącymi pozycjonowania stron internetowych, można tę elastyczność rozumieć przynajmniej na dwa odmienne sposoby. Po pierwsze, elastyczny musi być sam pracownik. Powinien mieć umiejętność przeskakiwania od krótkich tekstów o charakterze preclowym do długich artykułów dziennikarskich. Musi też radzić sobie za pisaniem na bardzo zróżnicowane tematy, czasami zdecydowanie odległe od zainteresowań i kompetencji copywritera. Istotna jest też druga elastyczność, to znaczy elastyczność warunków samego wykonywania pracy. Zlecenia tego rodzaju można wykonywać w domu przed komputerem. Człowiek sam wybiera sobie zlecenia ze specjalnego panelu i decyduje, ile jest w stanie w danym momencie wziąć na siebie. Są momenty, kiedy nie decyduje się przyjąć dużych obciążeń ze względu na liczne inne obowiązki, a czasami z kolei ma dużo wolnego czasu i dzięki temu zarobi więcej. W zależności od upodobań pracownik sam decyduje, kiedy chce pisać. Niektórzy skuteczniej działają rano, inni dopiero w późnych godzinach nocnych. Są ludzie, którzy wolą napisać naraz bardzo dużo tekstów, tymczasem inni z doskoku piszą po kilka i robią sobie przerwę. Taka elastyczność pracy to dobre rozwiązanie, ale tylko dla osób zdyscyplinowanych.

Tylko osoby solidne

Trudno zrozumieć ludzi i ich podejście do pracy. Główna sprawa to niewywiązywanie się z obowiązków. Jeżeli ktoś podjął się pracy na rzecz pozycjonowania stron internetowych dla danego pracodawcy, a potem nie realizuje zadania na czas, to powinien się z pracą szybko pożegnać. Nie trzeba przecież rezerwować zlecenia dla siebie, jeśli nie ma się pewności, że się zdąży w terminie. Ktoś inny mógłby się ucieszyć z tego zlecenia i wykonać je znacznie solidniej. Zdarzają się oczywiście okoliczności łagodzące, sytuacje zdrowotne i osobiste uniemożliwiające zrobienie pracy na czas, jednak nie należy takich sytuacji zanadto wykorzystywać, a opóźnienia koniecznie trzeba zgłaszać zleceniodawcy. Na miejsce takiego niesolidnego, opóźniającego realizację projektu copywritera na pewno czeka wiele innych chętnych osób, bardziej zdeterminowanych do wykonywania pracy tak, jak trzeba. Szkoda miejsca dla ludzi, którzy nie cenią sobie szansy na prosty zarobek. Nie musieli przecież przejść bardzo skomplikowanej rekrutacji i wykazać się szczególnymi kompetencjami. Nie muszą mieć tytułów zawodowych, stopni naukowych, licznych świadectw i certyfikatów. Niech będą więc przynajmniej porządni pod względem stosunku do wykonywanej pracy. A jeśli nie są, to niech ustąpią miejsca komuś, kto bardziej potrzebuje tej pracy.

Kompetencje dobrego copywritera

Ogłoszenia o pracę dla copywriterów podkreślają z reguły zaledwie kilka cech charakteru i parę umiejętności, jakie powinna posiadać osoba nadająca się na dane stanowisko. Wiadomo więc z góry, że osoba pisząca teksty musi sprawnie władać językiem polskim, szybko przelewać myśli na papier i znać podstawowe zasady edytorstwa. Nieodłączną częścią pracy jest przynajmniej średnia znajomość obsługi komputera oraz posługiwanie się możliwościami Internetu. Dodatkowo może pracodawcy chodzić wyłącznie o osoby z danym wykształceniem kierunkowym, często jednak taki warunek się w ofercie nie pojawia. Jeśli chodzi z kolei o cechy charakteru, to preferowany kandydat powinien być solidny i pracowity oraz systematyczny. Musi umieć wyznaczać sobie cele i konsekwentnie dążyć do ich realizacji. W tego typu zleceniach bardzo ważna jest bowiem terminowość i nie ma mowy o opóźnieniu oddania wykonanego materiału na strony internetowe bez późniejszych konsekwencji dla pracownika. Copywriter powinien mieć świadomość, że sam będzie w dużej mierze decydował o harmonogramie działań, więc to właśnie od jego motywacji wewnętrznej, silnej woli i szybkości pracy zależeć będą dochody, które zyska na współpracy z danym przedsiębiorstwem. Czasami osoby zatrudnione szybko rezygnują, bo odkrywają, że to nie praca dla nich.

Design: